Na stronie używamy plików cookie, pozostając na niej wyrażasz zgodnę na ich stosowanie. Więcej możesz przeczytać tutaj



Wielokrotnie wykazano badaniami, że wegetarianie i weganie mają przynajmniej podobny, a często lepszy stan zdrowia niż wszystkożercy. Po co więc taka witryna?

Przede wszystkim dlatego, że "taki sam lub trochę lepszy" to za mało. Teoretycznie wege powinni być dużo zdrowsi - i byliby, gdyby pamiętali o kilku zasadach dotyczących odżywiania i suplementacji. Dlatego omówiłem wszelkie możliwe niedobory pokarmowe oraz to, jak można im zapobiegać - gdy to jest możliwe, dietą, gdy nie - tabletkami. Trzeba pamiętać, że co prawda wege rzadziej chorują na niektóre choroby, ale za to częściej na inne, na przykład zaburzenia nerwicowe i depresyjne. Można tego uniknąć.

Drugi powód to coś, o czym w środowisku wegetarian i wegan się nie mówi - sporo osób rezygnuje z diety, gdy poczuje się gorzej. Część wegetarian, a zwłaszcza wegan jest przeciwnych mówieniu o potencjalnych niedoborach, bo uważają, że to może do diety zniechęcać. Dla mnie jednak zawsze najważniejsze było i będzie zdrowie człowieka. Nie ryzykowałbym doprowadzenia bliźniego do choroby, by uratować zwierzę. Co więcej, wskazując chorowitemu wege przyczynę jego problemów, być może "uratujemy" go przed decyzją powrotu do diety mięsnej, tym samym ratując wiele zwierząt.

To NIE jest lista niedoborów na diecie wege. Przedstawiłem zagrożenia wynikające z nieprawidłowego odżywiania się, znakomita większość z opisanych tu rzeczy dotyczy osób na diecie typu "cola plus czipsy". Część z nich z kolei dotyczy każdego na każdej diecie. Niemniej postanowiłem zamieścić wszystko - zdaję sobie sprawę, że "odstraszy" to niektórych, pewnie będą też oskarżenia o sugerowanie że wege muszą mieć w domu aptekę. Myślę, że taka lista gdzie opisałem nawet niedobory występujące tylko teoretycznie, których istnienie jedynie się podejrzewa może być bezcenną pomocą dla osób poszukujących odpowiedzi na pytanie "czemu czuję się gorzej".

Na stronie są wypisane metody samoleczenia do samodzielnego stosowania bez konsultacji lekarskiej, będące tłumaczeniem anglojęzycznych porad lekarskich dotyczących ogólnych zasad przestrzegania zdrowia, bądź też opisem sukcesu jakie odnieśli pacjenci i dzielą się nim ze światem. Nikogo nie namawiamy do rezygnacji z oficjalnego leczenia. Porady opisane tutaj w żadnym wypadku nie próbują naśladować konsultacji czy diagnozy lekarskiej, żadną miarą nie są też poradą medyczną sensu stricto. Stosujesz się do nich na własną odpowiedzialność, gorąco też zachęcam do sprawdzania prawdziwości każdej informacji znalezionej w internecie oraz do pogłębiania swojej wiedzy.

Zapraszam do lektury i życzę powodzenia!